Od rana przechadzałam się po równinach duffai i gadałam sobie z grzechami
Sheeva- Dobra czyja kolej na dzień wolności?
Pride- Chyba Lust
Lust- Nareszcie
Wrath- KU*WA!
Pride- Spokojnie Wrath
Wrath- Tak panie
Sloth- Bądzcie ciszej ja tu próbuje spać
Sheeva- ok cicho być Lust tylko błagam cię zostaw tym razem bezdomnych ok?
Lust- ok ok ale przyznaj tamten był całkiem niezły
Sheeva- Prosze cię nie przypominaj mi tego
Odrazu potem zamieniłam się w Lust
Lust- Czas na troche zabawy
Sheeva- Sloth zrób miejsce ja też mam ochote się przespać
Sloth- Nie ma problemu
I zasnęłam a kiedy się obudziłam widziałam jak Lust leżała koło jakiegoś chłopaka (dobrze, że chłopaka) Chyba troche przesadziła ze spaniem bo inaczej już by jej przy nim nie było. Przejęłam kontrole i próbowałam wyjść ale on się obudził
Chłopak- Chej gdzie idziesz?
Sheeva- Do domu
Chłopak- Nie zostaniesz na śniadanie?
Sheeva- Wybacz ale musze iść
On złapał mnie za ręke i niewiem czemu przectawił mi się
<Ktoś?>
Sheeva- Dobra czyja kolej na dzień wolności?
Pride- Chyba Lust
Lust- Nareszcie
Wrath- KU*WA!
Pride- Spokojnie Wrath
Wrath- Tak panie
Sloth- Bądzcie ciszej ja tu próbuje spać
Sheeva- ok cicho być Lust tylko błagam cię zostaw tym razem bezdomnych ok?
Lust- ok ok ale przyznaj tamten był całkiem niezły
Sheeva- Prosze cię nie przypominaj mi tego
Odrazu potem zamieniłam się w Lust
Lust- Czas na troche zabawy
Sheeva- Sloth zrób miejsce ja też mam ochote się przespać
Sloth- Nie ma problemu
I zasnęłam a kiedy się obudziłam widziałam jak Lust leżała koło jakiegoś chłopaka (dobrze, że chłopaka) Chyba troche przesadziła ze spaniem bo inaczej już by jej przy nim nie było. Przejęłam kontrole i próbowałam wyjść ale on się obudził
Chłopak- Chej gdzie idziesz?
Sheeva- Do domu
Chłopak- Nie zostaniesz na śniadanie?
Sheeva- Wybacz ale musze iść
On złapał mnie za ręke i niewiem czemu przectawił mi się
<Ktoś?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz