Kiedy się obudziłem zobaczyłem na mnie śpiącego Knockouta mając zamiar go obudzić chwyciłem go lekko za ramie
- Zostaw mnie... ja chce spać...
Gdy to powiedział wtulił się we mnie. Jak najdelikatniej położyłem go obok i Wyjrzałem przez okno wtedy przypomniał mi się różany ogród który widziałem jak ostatnio spacerowałem z Knockoutem po zamku. Wyszedłem z pokoju "Powłóczyć" się trochę po okolicy. Spacerowałem sobie w tą i we w tą i poznawałem swoje otoczenie. Po jakimś czasie znalazłem różany ogród, przykucnąłem przy pierwszej z brzegu róży a wtedy poczułem że ktoś za mną stoi i nie jest zbyt zadowolony.
< Knockout? Sorki że tak długo ale laptopa nie miałem >
- Zostaw mnie... ja chce spać...
Gdy to powiedział wtulił się we mnie. Jak najdelikatniej położyłem go obok i Wyjrzałem przez okno wtedy przypomniał mi się różany ogród który widziałem jak ostatnio spacerowałem z Knockoutem po zamku. Wyszedłem z pokoju "Powłóczyć" się trochę po okolicy. Spacerowałem sobie w tą i we w tą i poznawałem swoje otoczenie. Po jakimś czasie znalazłem różany ogród, przykucnąłem przy pierwszej z brzegu róży a wtedy poczułem że ktoś za mną stoi i nie jest zbyt zadowolony.
< Knockout? Sorki że tak długo ale laptopa nie miałem >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz