Wędrowałem razem z siostrą (smoczycą) przed siebie. Przeciwdziałać i rozwiązując konflikty wojen bez rozlewu krwi. Wielu tak pomogłem. Natrafiłem na dziwne tereny. Lataliśmy 2 tygodnie bez przerwy. Czas na odpoczynek. Więc postanowiliśmy gdzieś się zatrzymać na dłuższy czas. Następnie łatwo i szybko spotkałem jakaś dziewczynę. Podszedłem spokojnie.
-Witaj, jestem Draygon a to moja siostra Creazy(czytaj Krejzi) -przedstawiłem się mając nadzieje że dziewczyna również się przedstawi.
<Jakaś dziewczyna?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz