-Miłość? A co to dokładnie znaczy? -Nocte patrzyła na mnie z niedowierzaniem.
-Naprawdę nie wiesz?
-No nie...
-To coś, czym możesz darzyć inną osobą, którą kochasz! -szeroko się uśmiechała, a jej policzki wciąż były pokryte rumieńcami.
-Ach... więc rozumiem... W takim razie... Kocham cię. -odwróciłem wzrok. Nie mam pojęcia jak wtey wyglądałem. I nie wiem, czy na pewno chcę to wiedzieć.
<Lumen? ♥>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz