czwartek, 27 listopada 2014

Od Connora CD Vierry

Stałem w miejscu, bez możliwości wykonywania żadnych ruchów. Tak samo jak wcześniej... zmarznięty, mokry i pół nagi... Czar Vierry był zbyt słaby, więc lód zaczął powoli się roztapiać, dlatego ucieczka była tylko kwestią czasu. Jako, że Aley wpatrywała się w wodę, po raz kolejny skorzystałem z okazji. Cicho do niej podszedłem i popchałem do wody. Ona zaś zaczęła się topić.
-Panienka Vierra nie potrafi pływać? Oj, jak przykro...
-Tylko na tyle cię stać Black!?
-Przypominam ci, że wciąż się topisz... Ach tak, właśnie, wspominałem ci już, że wygrałem? Tak? Więc powtórzę jeszcze raz: WYGRAŁEM.
-Jesteś zbyt pewny siebie... zbyt pewny...
-Pamiętasz może gdzie podziała się moja koszula Aley?
-Sam jej szukaj gnojku.
-Taka szanowna kobieta jak ty, a nie radzi sobie z magią... zadziwiające. Nie wiem jeszcze tak wielu rzeczy! Pokaż mi je! -szyderczą się uśmiechnąłem i poszedłem szukać moich ubrań. Idąc obróciłem się jeszcze i spojrzałem na Vierrę, która spokojnie kąpała się w zimnym jak lód jeziorze. Naprawdę jest interesującą osobą...

<Hue, hue Vierra! XD>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz