-To proste. Robisz to samo. Tyle że do tego myślisz słowa które chcesz jej powiedzieć. Nie na głos lecz tylko w myślach - wyjaśniłem tak jak umiałem. Widziałem jak smoczyca i dziewczyna siedzą skupione w umysłach. Tylko obserwowałem i w razie czego wspierałem.
-Oczywiście musisz wpatrywać się w ciąż wprost jej oczy - dodawałem każde zdanie co chwile.
-Jeżeli smoczyca usłyszy twoje myśli to odpowie ci na nie - szepnąłem bardziej motywując Aryie.
<Aryia?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz