sobota, 29 listopada 2014

Od Draygon,a cd Lumen

-Pochodzę, jak już wcześniej wspomniałem z smoczej krainy. Nie wiem jak się tam znalazłem, byłem za mały by pamiętać. Wychowany zostałem przez smocza rodzinę. A oni mieli jeszcze córeczkę. Właśnie ją. I została moją siostrą. Ciągle trzymaliśmy się razem. Nauczyłem się od niej magi ognia. Tak aż do czasu dorastania. Następnie razem wyruszyliśmy w świat. Nigdy się nie rozstajemy. No i tak do dzisiaj. - lekko się uśmiechnąłem.
-Jednym słowem nieciekawie - dodałem po chwili. Ognisko dalej ładnie się paliło. Wpadłem na pomysł.
-Spójż w ogień - powiedziałem miłym tonem do dziewczyny. Ona spojżała z dziwienia. A ja robiłem tak że w ogniu pojawiały się obrazy... oraz... z ogniska zrobiłem...
Duży ciepły kwiat, z delikatnymi rysami ciepłych liści. Niektórych częściach, ogień zmieniał barwe z niebieskiej, na zółto-pomaańczowe. Kwiat otwierał się jakby żył własnnym życiem.
Oczywiście nie dałem go dotknąć bo może się poparzyć ale żeby chociaż zobaczyła. Ona pokiwała troche głową.
-Może głodna jestes? -spytałem po chwili

<Lumen>>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz