czwartek, 27 listopada 2014

Od Vierry CD Conora

Odprowadziła go wzrokiem, zastanawiała się co by tu zrobić, żeby jakoś się odegrać. Nie miał nad nią przewagi, to było wiadome, ale to zagranie z wrzuceniem do wody...Nie, nie, nie, to jej nie odpowiadało!
Przeczekała kilka minut, oparta o zamarzniętą część wody. Miała czas aby dokładnie ocenić osobę, którą był Black. Pierwsze, co wiedziała już od dawna, było to, że nie jest facetem. Drugie, był nieokrzesany i nie zdziwiła by się gdyby zgwałcił pół Avalonu, a po trzecie...Nie ma po trzecie, był po prostu dziwny. Zakończyła dumanie widząc że wraca, zniknęła pod wodą, znów wypłynęła i zaczęła się topić, a raczej udawała że się topi.

<Connor?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz