Tym razem Vierra po prostu się zirytowała. - Dziewczyno, czy ty naprawdę sądzisz że ja chciałam wziąć cię na ciasto? Boooże, nie słyszałaś że Need Evil ma własny burdel?
- Słyszałam - powiedziała spokojnie.
- Dwa dni temu dostałam rozkaz znalezienia jakiejś naiwnej panienki, która zgodziła by się dawać dupy za przeproszeniem za parę nędznych groszy. Lub dzieci...
- Dzieci? - spytała marszcząc czoło.
- Owszem, dzieci. Podwójnie płacą za dziewice, potrójnie za chłopców którzy nie skończyli dziesiątego roku życia. Jak dla mnie trochę zryte ale każdy grosz miło widziany w kieszeni.
Arya zaczęła paplać coś o tym, że nie da się wyprowadzić z równowagi. Vierra zachichotała złowieszczo wysyłając słodką, niebieską mgiełkę w jej kierunku. Usta dziewczyny pokryła gruba warstwa lodu. - W końcu się przymknęła. Naprawdę irytująca intonacja głosu. To co z tym ciastem?
<Arya? Taaa, ciasto XD>
- Słyszałam - powiedziała spokojnie.
- Dwa dni temu dostałam rozkaz znalezienia jakiejś naiwnej panienki, która zgodziła by się dawać dupy za przeproszeniem za parę nędznych groszy. Lub dzieci...
- Dzieci? - spytała marszcząc czoło.
- Owszem, dzieci. Podwójnie płacą za dziewice, potrójnie za chłopców którzy nie skończyli dziesiątego roku życia. Jak dla mnie trochę zryte ale każdy grosz miło widziany w kieszeni.
Arya zaczęła paplać coś o tym, że nie da się wyprowadzić z równowagi. Vierra zachichotała złowieszczo wysyłając słodką, niebieską mgiełkę w jej kierunku. Usta dziewczyny pokryła gruba warstwa lodu. - W końcu się przymknęła. Naprawdę irytująca intonacja głosu. To co z tym ciastem?
<Arya? Taaa, ciasto XD>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz