- Dziadostwo - powiedziała jedynie przyglądając się kolejno każdemu z ubrań. - Zero oryginalności, zero taktu. Chłodna elegancja, to jest to co chciała bym tu znaleźć!
Knockut zajrzał jej przez ramię marszcząc czoło. - Nowa moda.
- Właśnie. A! Potem trzeba będzie jeszcze zanieść moje nowe futro do obszycia.
- Futro? - spytał unosząc jedną brew.
- Jop. Jak widać jestem ubrana dosyć grubo a futro jest takie wspaniałe... Musiałam się nieco potargować ale Najemnik znalazł dla mnie piękne futerko wilka polarnego. Jak coś zostanie to dostaniesz poduszeczkę.
Przeszukała pozostałe pułki a potem po prostu cofnęła się zrezygnowana. - Knocuś, pomóż mi coś wybrać.
- Tak pani.
- Tylko tak żeby zmieściło się w ilości gotówki w twoim portfelu.
<Knocuś? Tak, tak, ty płacisz XD>
Knockut zajrzał jej przez ramię marszcząc czoło. - Nowa moda.
- Właśnie. A! Potem trzeba będzie jeszcze zanieść moje nowe futro do obszycia.
- Futro? - spytał unosząc jedną brew.
- Jop. Jak widać jestem ubrana dosyć grubo a futro jest takie wspaniałe... Musiałam się nieco potargować ale Najemnik znalazł dla mnie piękne futerko wilka polarnego. Jak coś zostanie to dostaniesz poduszeczkę.
Przeszukała pozostałe pułki a potem po prostu cofnęła się zrezygnowana. - Knocuś, pomóż mi coś wybrać.
- Tak pani.
- Tylko tak żeby zmieściło się w ilości gotówki w twoim portfelu.
<Knocuś? Tak, tak, ty płacisz XD>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz