poniedziałek, 5 stycznia 2015

Od Felix'a Cd. Ukyo

- Tia..., zajebiście, skaczę z radości - mruknąłem - Możesz mnie już puścić, wiem gdzie mam iść.
Wywrócił oczami i ruszył dalej. Ruszyłem za nim truchcikiem gdyż szedł dość szybko.
- To co mamy zwinąć? - zapytałem pogodnym głosem jakby nic się nie stało.
- Jakieś zlecenia od Need Evil - odpowiedział sucho.
- No to trzeba się się włamać do biura - zauważyłem podbiegając by go dogonić.
- Brawo - mruknął.
Pokazałem mu język.
- Po co do tego dwie osoby? - zapytałem dalej próbując nadążyć.
- Ktoś musi odwrócić uwagę - zauważył.
Milczałem chwilę aż zrozumiałem, że ja mam to robić. Stanąłem gwałtownie. Starszy ode mnie chłopak też się zatrzymał.
- Ej..., ja nie chce robić za przynętę - skrzywiłem się.
- Twój problem - stwierdził i ruszył dalej.
Prychnąłem niczym rozjuszona kotka i pobiegłem za nim.
- Jak się właściwie nazywasz? Chyba się nie przedstawiłeś - zauważyłem.
Chwilę się zastanowił widocznie czy w ogóle zaszczyci mnie odpowiedzią po czym mruknął cicho i dość ponuro:
- Ukyo
- Bardzo mi miło Felix - odpowiedziałem nieco sarkastycznie.
Skrzywił się.
- Nie wykrzywiaj się tak często bo tam Ci zostaje - powiedziałem zatrzymując się przed interesującą nas budowlą, która zajmowana była przez Najemników.

< Ukyo?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz