poniedziałek, 5 stycznia 2015

Od Rachel Cd. Shizophermii

Zaprosiłam ją na kawę. Cóż w tym dziwnego? Zupełnie NIC (czy aby na pewno? XD).
-Masz już kogoś na oku? -spytałam.
-Nie... raczej nie... a ty? Czemu pytasz?
-Ja? Cóż, nie do końca. Ahm... czemu pytam? Tak jakoś, samo wpadło.
-Ile masz lat? -zapytała z ciekawością.
-Dwadzieścia jeden.
-Rok młodsza ode mnie. -uśmiechnęła się.
Długo rozmawiałyśmy, śmiałyśmy się... I tak calutki wieczór.
Kiedy zrobiło się już późno, Shizophermia stosownie pożegnała się i poszła do siebie. Natomiast ja zaczęłam sprzątać. Po chwili jednak usłyszałam pukanie. Otworzyłam.
-Ehm... Rachel, bo widzisz... tak jakby zgubiłam klucz i... jest już za późno by go szukać, dlatego chciałam się zapytać... -zaczęła niepewnie.
Przechyliłam głowę lekko na bok.
-Mogę dziś u ciebie przenocować?
-Mhm, taa, jasne. Właź. -wpuściłam ją do siebie. -Idę brać prysznic, więc wrócę za krótką chwilę.

<Shiz? Mangle podglądacz? :3 Nie... dobra, bez takich XD>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz