Wszedłem w głąb siebie i widząc coś na wzór strun. Były tam zapisane
imiona i nazwiska osób. Znalazłem na osi Willa i siebie,zasupłałem
strunę. W ten sposób zatrzymałem czas. Przydatna umiejętność.
Sięgnąłem do dłoni wampira i wyciągnąłem swój zegarek. Odsupłałem strunę i puściłem czas. Chłopak zacisną pustą pięść. Zamrugał.Pokazałem mu zegarek i uśmiechnąłem się chytrze.
-Mowy nie ma.
Schowałem zegarek do kieszeni.
<William?>
Sięgnąłem do dłoni wampira i wyciągnąłem swój zegarek. Odsupłałem strunę i puściłem czas. Chłopak zacisną pustą pięść. Zamrugał.Pokazałem mu zegarek i uśmiechnąłem się chytrze.
-Mowy nie ma.
Schowałem zegarek do kieszeni.
<William?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz