Dziewczyna patrzyła wielce rozbawiona z kpiącym uśmiechem na ustach. - Bawią mnie tacy ludzie jak ty. Nie dość, że cholernie z ciebie brzydka elfka, to jeszcze śpi na warcie... ach. Chyba powinnam zgłosić to twojemu dowódcy - powiedziała z udawanym niesmakiem.
- D-dowódcy? Kim ty jesteś? I co tutaj robisz?
Czarnowłosa poprawiła puchatą czapkę z polarnego wilka pogrążona we własnych myślach. - Artur jest przystojny, hmmm - zmarszczyła czoło - chętnie sprawiła bym, żeby zapomniał czym jest dobroć do ojczyzny. Jest zbyt honorowy jak na takie ciasteczko.
Jej pewność siebie i arogancja były niemal namacalne.
- Kim jesteś? - powtórzyła już pewniej i mocniej elfka.
- Piękną kobietą z równie pięknym imieniem, które zaczyna się na V a kończy na a.
- Valna?
- Nie.
- Vorna?
- Też nie.
- Vinka?
Dziewczyna zrobiła kwaśną minę. - Vinka... Boże, nie przypominaj - mruknęła wspominając chwilę gdy była królikiem. - Kiedyś, przez parę godzin ale też nie.
- To nie wiem...
- Vierra. Vierra Aley - powiedziała przyglądając się swoim paznokciom. - A ty brzydka elfko?
<Arya? XD>
- D-dowódcy? Kim ty jesteś? I co tutaj robisz?
Czarnowłosa poprawiła puchatą czapkę z polarnego wilka pogrążona we własnych myślach. - Artur jest przystojny, hmmm - zmarszczyła czoło - chętnie sprawiła bym, żeby zapomniał czym jest dobroć do ojczyzny. Jest zbyt honorowy jak na takie ciasteczko.
Jej pewność siebie i arogancja były niemal namacalne.
- Kim jesteś? - powtórzyła już pewniej i mocniej elfka.
- Piękną kobietą z równie pięknym imieniem, które zaczyna się na V a kończy na a.
- Valna?
- Nie.
- Vorna?
- Też nie.
- Vinka?
Dziewczyna zrobiła kwaśną minę. - Vinka... Boże, nie przypominaj - mruknęła wspominając chwilę gdy była królikiem. - Kiedyś, przez parę godzin ale też nie.
- To nie wiem...
- Vierra. Vierra Aley - powiedziała przyglądając się swoim paznokciom. - A ty brzydka elfko?
<Arya? XD>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz