Wywróciłem oczami.
No i weź spróbuj przekonać wampira.
-Nie potrzeba mi Cię śledzić skoro wiem gdzie i co robi każda osoba w tym mieście?
To także była prawda. Wiedziałem to.
Po chwili dodałem.
-Nie miałoby to najmniejszego sensu.
Poruszyłem niespokojnie skrzydłami. Rozkładałem i składałem je co chwilę.
<William?>
No i weź spróbuj przekonać wampira.
-Nie potrzeba mi Cię śledzić skoro wiem gdzie i co robi każda osoba w tym mieście?
To także była prawda. Wiedziałem to.
Po chwili dodałem.
-Nie miałoby to najmniejszego sensu.
Poruszyłem niespokojnie skrzydłami. Rozkładałem i składałem je co chwilę.
<William?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz