Facetowi prawie ślina po buzi cieknie, chyba rzeczywiście jest
wściekły<XD!>. Jej postawa sprawiła, że tym bardziej pragnął zobaczyć jak
jej powieki zamykają się na zawsze. Zazwyczaj właśnie w takich momentach, gdy
już ledwo nad sobą panował, wpadał ktoś z załogi, odciągał go i wsadzał
zapalonego szluga w zęby(lub bardziej niekonwencjonalne metody: napierdalali go
po ryju puki się nie uspokoił). Teraz jednak był zdany wyłącznie na siebie.
Nigdy nie wiedział kiedy skończyć, dziewczyna poddała się ale wiedział że robi
to z „wielką łaską”. Wkurzała go jeszcze bardziej.-Usłyszę słowo „przepraszam”
od przybłędy i zastanowię się czy cię zabić czy raczej trwale okaleczyć-wysyczał.
<Isabella?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz