środa, 26 listopada 2014

Od Connora CD Christiny

Na początek nie miałem żadnych dużych planów. A ta laska zaczęła beczeć...
-Puść mnie, proszę...
-Dobra. tym razem ci się udało. Następnym razem nie odpuszczę. -pocałowałem ją namiętnie w policzek. I uciekła. A ja stałem i stałem...
-Co za słaby widok... -wyszeptałem i wyszedłem przed zamek. Było już całkiem ciemno. Dobrze by było wyruszyć w końcu na jakieś polowania, albo coś tego typu... Choćby znaleźć trochę *henty, a poleciała by masa złota. Wsiadłem na Erena i pojechałem w stronę lasu. 
Nie znalazłem na razie nic ciekawego.
W oddali widziałem kogoś... za cholerę nie wiem kto był... zapewne jeden z tych porąbanych Iluminatów...

*Henta - jedna z droższych ziół w Avalonie. Nie odurzająca, leczy rany, choroby...

<Ktoś z Iluminatów? ^^>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz