wtorek, 30 grudnia 2014

Od Aerty-cd Rovneya

-Mam jedno pytanie-zaczęła-Co to KURWA jest!-powiedziała i napięła cięciwę strzelając jednej w głowę. Strzała przeszła zgniłe mięso bardzo łatwo niszcząc głowę. Dookoła robiło się ich więcej. Nie patrząc na nic spróbowała zatrzymać czas.
-Jak widać małpy zombie-powiedział ironicznie
-No co ty? Nie zauważyłam.-rzekła sucho i znowu spróbowała użyć magi. Zestrzeliła też kolejnego stwora.-I jeszcze nie działa na nie nic.
-Już próbowałaś użyć magii?
-A dlaczego nie?-spytała-Ale one i tak są zatrzymane w czasie i we wszystkim. Nie działa na nie czas-już umarły i-nie mogła dokończyć ponieważ jedna z tych małp rzuciła się na nich. Odsunęła się i wbiła jej sztylet do głowy.
-Radzę spieprzać!-powiedziała do równie siłującego się z małpami blondyna(xd)
-Jest ich tylko kilka-na te słowa jak na zaklęcie pojawiła się kolejna partia zgniłych człekokształtnych.
-Nie wiem czemu to robię ale ja nie mam zamiaru z nimi walczyć-powiedziała i przeniosła ich kilkaset metrów od "zgrupowania"
-Ja się teraz pytam co to jest!-zaczęła się denerwować
-Mówiłem już-chciał dokończyć lecz dziewczyna wiedziała o co mu chodzi.
-Wiem. Zombie Małpy. Ale nie są normalne. Są odporne na ataki umysły. To ogarniam. Nie mają funkcjonującego tego organu. Ale żeby czas i twoja iluzja??!
-Może są nasłane-to ją zdziwiło-No wiesz raczej dałoby się je łatwo zatrzymać. Chodźmy naszymi kopiami.
-Ale się ich nie da. Tylko kto chciałby na nas nasłać takie coś. Brr! Normalnie sama zmienię się zaraz w małpę!-sytuacja zaczynała ją pomału wkurzać. Było to.."dość" widoczne
-Może wtopisz się w tłum-powiedział ironicznie i oboje wrócili do obmyśleń
-Podsumujmy wnioski. Nie działa na nich magia, atakują dziwnie tylko nas. Pojawiają się też znikąd i jest ich w dupę dużo. No a teraz widzę jak z zawrotną prędkością znowu na nas biegną.! -powiedziała...

<Rovney?( Zajebisty wręcz pomysł z małpami xd/Jebłam)>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz