środa, 31 grudnia 2014

Od Mayu CD Liu

Kiedy poszłam do swojego pokoju po prostu zasnęłam
Nastał kolejny dzień.Obudziłam się i zobaczyłam,że moje kartki ze strunami wywiał wiatr więc pobiegłam je złapać.
-Wracajcie tu wy małe...
Nie dokończyłam zdania,gdyż moje kartki już dawno poleciały.Lekko mnie to przybiło ale zobaczyłam,że ktoś je złapał i poleciałam na dół je odebrać
-To chyba Twoje-Chłopiec podał mi kartki-Nie przedstawiłem się wczoraj,jestem Liu
Popatrzyłam na niego
-Ahh,ten co mnie chciał zabić,jestem Mayu-Odpowiedziałam spokojnie
-Jesteś bardzo dokuczliwa-Warkną-Grasz na fortepianie?Nie wyglądasz na taką
Popatrzyłam na niego
-Że słucham?

[Liu?]


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz