sobota, 27 grudnia 2014

Od Daichiego Cd. Edgara

-Dzięki za opiekę.- pocałował mnie lekko w policzek.
Zauważyłem, że zarumienił się. Odwrócił się w inną stronę. Czy nie chciał bym to widział?
-Cieszę się, że mogłem ci pomóc. Przecież jesteśmy przyjaciółmi, prawda? -szeroko się uśmiechnąłem. -Jednak nie wiedziałem, że będziesz chciał mi za to podziękować... -łzy same napłynęły mi do oczu, ale zaraz je wytarłem.
Edgar znów by stwierdził, że za bardzo się rozczulam.
-Daichi, wszystko w porządku? -zapewne zauważył...
-Co? Ach, tak... jest dobrze. -odpowiedziałem.
-Rozumiem. -lekko się uśmiechnął.
Wydaję mi się, że Edgar zachowuje się ostatnio jakoś inaczej... Może po prostu ma lepszy humor? Tak, pewnie o to chodzi.
-Edgar... czy ostatnio wydarzyło ci się coś miłego? -zapytałem.
-A dlaczego pytasz?
Było by to dziwne, gdybym powiedział, że ostatnio jest jakiś inny.
-Tak po prostu.
-No więc... to... tak jakby... yhm... nie. Nie wydaję mi się. Nic takiego.
Jakoś nie wygląda mi na to "nic takiego".

<Edgar? ^^>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz