sobota, 27 grudnia 2014

Od Annyessy Cd. Dake'a

- Właśnie o to chodzi, że nie mamy. Mogą w każdej chwili wrócić. - warknęłam. Nie miałam ochoty teraz tłumaczyć mu czegokolwiek. Dake patrzył się na mnie wyczekująco. - W każdym razie gonią mnie.
- Ale dlaczego?
- Nie wiem. - wzruszyłam ramionami. Pewnie chcą, żebym wróciła do mojej dawnej roboty. A może chcą po prostu mnie zabić?
Przez chwilę panowała cisza. Chyba mężczyźni przestali mnie już gonić.
- Myślałam, że jesteś bardziej użyteczny. - powiedziałam. - Mój plan wykorzystania losowo spotkanej osoby nie wypalił. Ale pamiętaj, że nadal masz u mnie dług za uwolnienie z klatki. Co Ty tam w ogóle robiłeś?

<Dake? Wiem, też mam trudności z napisaniem jej imienia XD>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz