-Dziękuję. -powiedziałem i mocno objąłem Floranę. -Przepraszam. Mam gorączkę, n-nie chcę cię zarazić... -wymamrotałem, po czym ją puściłem.
-Nie, jest dobrze... -ponownie ją przytuliłem.
Zapadła niezręczna cisza. Lekko się odsunąłem.
-Nie posłuchałam cię, więc należy mi się kara... -powiedziała. -Dlatego... co muszę zrobić?
Spojrzałem na nią poirytowany. Głupia. Uratowała mi życie. Dlaczego ona czegoś takiego oczekuje?
Wstała.
-Zaczekaj chwilę. -pociągnąłem ją do siebie.
Florana opadła na mnie, przez co przypadkiem (czy aby na pewno przypadkiem? xd) się pocałowaliśmy.
Zasłoniłem twarz dłońmi.
-P-przepraszam!
Florana zaczerwieniła się po czym oberwałem od niej skrzydłami.
-Mhm... yhm... yyy... -chciała coś powiedzieć, ale nie było to dla niej takie łatwe...
-...mój pierwszy... -wyszeptałem dotykając swoich ust.
Spojrzała na mnie zdziwiona.
Olśniło mnie. Choć nie wiem, czy w dobrej sprawie...
-Zaraz, zaraz... skoro ja byłem zraniony przez nieumarłych i dałaś mi odtrutkę to jestem bezpieczny, więc... jest dobrze, ale... tobie się nic nie stało... prawda!?
<Florana? Cały czas mam wrażenie, że Jake zachowuje się jak baba XD>
Zapadła niezręczna cisza. Lekko się odsunąłem.
-Nie posłuchałam cię, więc należy mi się kara... -powiedziała. -Dlatego... co muszę zrobić?
Spojrzałem na nią poirytowany. Głupia. Uratowała mi życie. Dlaczego ona czegoś takiego oczekuje?
Wstała.
-Zaczekaj chwilę. -pociągnąłem ją do siebie.
Florana opadła na mnie, przez co przypadkiem (czy aby na pewno przypadkiem? xd) się pocałowaliśmy.
Zasłoniłem twarz dłońmi.
-P-przepraszam!
Florana zaczerwieniła się po czym oberwałem od niej skrzydłami.
-Mhm... yhm... yyy... -chciała coś powiedzieć, ale nie było to dla niej takie łatwe...
-...mój pierwszy... -wyszeptałem dotykając swoich ust.
Spojrzała na mnie zdziwiona.
Olśniło mnie. Choć nie wiem, czy w dobrej sprawie...
-Zaraz, zaraz... skoro ja byłem zraniony przez nieumarłych i dałaś mi odtrutkę to jestem bezpieczny, więc... jest dobrze, ale... tobie się nic nie stało... prawda!?
<Florana? Cały czas mam wrażenie, że Jake zachowuje się jak baba XD>
On jest słodki ^o^
OdpowiedzUsuń