Lał deszcz a ja już jakiś czas błąkałam się w lesie po wykonanej robocie. Kiedy zobaczyłam namiot zignorowałam instynkt i ruszyłam w tamtą stronę. Przedarłam się przez krzaki i zobaczyłam dziewczynę.
- Kim jesteś?- zapytała się dziewczyna.
- Narywam się Amita, a ty?- zapytałam z niepewnością.
- Jestem Aryia, może wejdziesz?- Aryia była zaskakująco miła.
- Yyyy... Dziękuje.
Weszłam do środka namiotu było tu nawet przytulnie, dziewczyna dała mi koc i trochę jedzenia i zasnełam...
Kiedy się obudziłam było już jasno. Aryia była dla mnie bardzo miła, normalny człowiek byłby zadowolony ale nie ja wtedy zobaczyłam to. Ona także była elfem.
<Aryia?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz