piątek, 26 grudnia 2014

Od Aryi Cd. Sebastiana

Świat zawirował. Nie mogłam tego wszystkiego ogarnąć. Przed oczami migały mi jasne i ciemne światełka. Jak przez mgłę słyszałam głosy Sebastiana i tego drugiego (moja epicka pamięć XDD). Jakieś błyski i cienie, światło mieszało się z ciemnością. Miałam dziwne wizje. Raz dryfowałam w kosmosie, a raz szłam jakąś mroczną doliną. Nagle wszystko zniknęło i znów siedziałam na skale obok dwóch uskrzydlonych chłopaków. Nic z tego wszystkiego nie rozumiałam.
- Jesdze pytania? - spytał jasny (będę na niego mówić jasny XD).
Zastanowiłam się. Musiałam sobie wszystko poukładać w głowie.
- Ee... Bąknęłam. - O pytania zniknęły? - zaśmiał się Sebastian.
- Dlaczego ukrywacie swoją rasę w tajemnicy? - otrząsnęłam się.
Główni Strażnicy Czasu wymienili spojrzenia.
- Wiesz... - odezwał się jasny. - ludzie boją si nas i nie ufają nam. Poza tym nasz rolą jest działać w ukryciu...
Nie powiem żeby ta odpowiedź mnie zadowoliła. Czułam, że tak naprawdę ukrywają powód nierozpowiadania swojej rasy. Tak, coś przede mną ukryli.
- Tylko tyle? - spytałam podejrzliwie. - To jest powód?

< Sebastian? XD>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz