czwartek, 25 grudnia 2014

Od "Mąki" Cd. Sylvanas

-Nie powiem ci! Daj mi spokój!
-Jeśli mi powiesz, to dam ci spokój. Będę mogła ci służyć przez kolejne dwa dni!
-Nie taki zły pomysł...
-Więc mi powiesz!?
-Nie! Poza tym... nie chciałabyś wiedzieć...
-Kogo kochasz, czy co mi zrobiłeś?
-Jedno i drugie...
-Ja nie chcę wiedzieć!? Ja!?
-W takim razie wstań i ci powiem, co takiego ci zrobiłem, kiedy spałaś.
-Pff, a nie mogę siedzieć?
-Nie.
-Dobra... -podniosła się.
-Zamknij oczy.
Wykonała moje polecenie.
-Ale nie otwieraj!
-No, dobra!
Podszedłem do niej blisko i pocałowałem ją. Otworzyła oczy...
-Mówiłem, że masz nie otwierać... -zaczerwieniłem się jeszcze bardziej, po czym przemieniłem się w ptaka i wyleciałam na zewnątrz przez okno.
Niestety. Padał deszcz, a skrzydła szybko namokły. Opadłem na ziemię.
Zastanawiam się, jak zareagowała...

<Sylvanas? "EJ AUTOKOREKTA POPRAWIA MI JAKE NA MĄKĘ XDD", sorry, ale ja z tego nie mogę XD>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz