Odbił em się od ściany i włożył em ręce w kieszenie.
- Niedaleko jest kawiarnia.
Przeszliśmy przez kilka przecznic. Wskazałem głową na miejsce. Nazwa była kiepska,ale kawa pyszna.
Przepuścił em ją pierwszą w drzwiach,by zajęła miejsce,a sam poszedłem zamawiać.
- Kawa x 2 poproszę.
Poczekałem chwilę i odebrałem zamówienie. Poszukałem ją wzrokiem i ruszyłem ostrożnie w jej kierunku.
Usiadłem naprzeciwko.
- Proszę.
Złapała swój kubek.
- Dzięki.
- Chcesz coś jeszcze?
Zapytał em unosząc brew. Byłem trochę głodny,ale nie będę chamsko się opychał,a ona będzie się patrzyć.
<Aileen :3>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz